Kamil Stoch
Fot. AFP Photo
Już w najbliższy czwartek 23 lutego rozpoczynają się w Vikersund mistrzostwa świata w lotach narciarskich. Impreza, potrwa cztery dni i zostanie rozegrana na największej obecnie skoczni mamuciej na świecie. Ze względu na brak zdecydowanego faworyta zapowiadają się wielkie emocje. W Norwegii wystąpi piątka Polaków.
Mistrzostwa świata w lotach narciarskich odbywają się cyklicznie co dwa lata od 1972 roku. Konkurs indywidualny obejmuje cztery, a nie jak zazwyczaj dwie serie skoków, które rozgrywane są w ciągu dwóch dni. O zwycięstwie decyduje zaś suma punktów za cztery skoki.Tegoroczna rywalizacja odbędzie się na skoczni
Vikersundbakken
, która obecnie jest największą skocznią narciarską na świecie. Mimo iż jest ona jedną z pięciu skoczni mamucich na świecie, obok Planicy (SLO), Harrachova (CZE), Oberstdorfu (GER) oraz Bad Mittendorf (AUT), jednak jej parametry są zdecydowanie największe. Punkt konstrukcyjny obiektu wynosi 195 metrów, a wielkość skoczni aż 225 metrów. Takie parametry pozwalają oczekiwać, że obecny rekord świata - 239 metrów, ustanowiony w 2005 r. przez
Bjoerna Einara Romoerena
może zostać wkrótce pobity, właśnie na skoczni w Norwegii. Vikersund po raz czwarty będzie gospodarzem mistrzostw globu w lotach. Poprzednio skoczkowie walczyli tam o medale w 1977, 1990 i 2000 roku.
Tegoroczna impreza nie ma, jak w poprzednich edycjach, zdecydowanego faworyta. O medale w konkursie indywidualnym powinna powalczyć czołowa piątka aktualnej klasyfikacji Pucharu Świata oraz dobrze radzący sobie na skoczniach mamucich Simon Ammann, Martin Koch, Robert Kranjec, Roman Koudelka i Daiki Ito (mający najlepszy sezon w karierze).
Obrońcą tytułu z mistrzostw w 2010 z Planicy jest Ammann, który wyprzedził wówczas Gregora Schlierenzauera i Andersa Jacobsena. Czwarte miejsce zajął wówczas Adam Małysz, który był bardzo bliski wywalczenia pierwszego w historii medalu w lotach narciarskich, tracąc do trzeciego Norwega zaledwie cztery dziesiąte punktu. Z dobrej strony pokazał się się również obecny lider biało-czerwonych Kamil Stoch, który ostatecznie sklasyfikowany został na szesnastej pozycji. W konkursie drużynowym najlepsi okazali się reprezentanci Austrii w składzie: Wolfgang Loitzl, Thomas Morgenstern, Martin Koch i Gregor Schlierenzauer. Srebro zdobyła drużyna Norwegii, a brąz drużyna Finlandii. Na tegorocznych mistrzostwach w konkursie drużynowym faworytem wydają się, mimo słabszej formy, Austriacy. O pozostałe miejsca na podium powalczą Słoweńcy, Norwegowie, Niemcy oraz Japończycy.
Trener Polskiej reprezentacji Łukasz Kruczek na mistrzostwa w Vikersund powołał piątkę zawodników:
Kamila Stocha
,
Piotra Żyłę, Krzysztofa Miętusa
i
Macieja Kota
. Ostatnim skoczkiem, który dołączy do naszej kadry na miejscu jest
Stefan Hula
, który zaliczył dobre występy w tegorocznym Pucharze Kontynentalnym. Polscy kibice liczą na bardzo dobrą postawę skoczka z Zębu, który może dokonać rzeczy, która nie udała się Małyszowi. Stoch ma bowiem bardzo dużą szansę na medal na mistrzostw świata w lotach. Pozostali Polscy skoczkowie, jeśli zaprezentują się na miarę swoich możliwości, powinni znaleźć się w finałowej dwudziestce zawodników.
Oficjalny trening na Vikersundbakken odbędzie się 23 lutego, a 24-25 rozegrane zostaną zawody indywidualne (po dwie serie dziennie), a na zakończenie - w niedzielę - konkurs drużynowy.
Szymon Szar
Skoki. Mistrzostwa świata w lotach w Vikersund
Wtorek, 21 lutego 2012 20:54Już w najbliższy czwartek 23 lutego rozpoczynają się w Vikersund mistrzostwa świata w lotach narciarskich. Impreza, potrwa cztery dni i zostanie rozegrana na największej obecnie skoczni mamuciej na świecie. Ze względu na brak zdecydowanego faworyta zapowiadają się wielkie emocje. W Norwegii wystąpi piątka Polaków.
Mistrzostwa świata w lotach narciarskich odbywają się cyklicznie co dwa lata od 1972 roku. Konkurs indywidualny obejmuje cztery, a nie jak zazwyczaj dwie serie skoków, które rozgrywane są w ciągu dwóch dni. O zwycięstwie decyduje zaś suma punktów za cztery skoki.Tegoroczna rywalizacja odbędzie się na skoczni Vikersundbakken , która obecnie jest największą skocznią narciarską na świecie. Mimo iż jest ona jedną z pięciu skoczni mamucich na świecie, obok Planicy (SLO), Harrachova (CZE), Oberstdorfu (GER) oraz Bad Mittendorf (AUT), jednak jej parametry są zdecydowanie największe. Punkt konstrukcyjny obiektu wynosi 195 metrów, a wielkość skoczni aż 225 metrów. Takie parametry pozwalają oczekiwać, że obecny rekord świata - 239 metrów, ustanowiony w 2005 r. przez Bjoerna Einara Romoerena może zostać wkrótce pobity, właśnie na skoczni w Norwegii. Vikersund po raz czwarty będzie gospodarzem mistrzostw globu w lotach. Poprzednio skoczkowie walczyli tam o medale w 1977, 1990 i 2000 roku.
Tegoroczna impreza nie ma, jak w poprzednich edycjach, zdecydowanego faworyta. O medale w konkursie indywidualnym powinna powalczyć czołowa piątka aktualnej klasyfikacji Pucharu Świata oraz dobrze radzący sobie na skoczniach mamucich Simon Ammann, Martin Koch, Robert Kranjec, Roman Koudelka i Daiki Ito (mający najlepszy sezon w karierze).
Obrońcą tytułu z mistrzostw w 2010 z Planicy jest Ammann, który wyprzedził wówczas Gregora Schlierenzauera i Andersa Jacobsena. Czwarte miejsce zajął wówczas Adam Małysz, który był bardzo bliski wywalczenia pierwszego w historii medalu w lotach narciarskich, tracąc do trzeciego Norwega zaledwie cztery dziesiąte punktu. Z dobrej strony pokazał się się również obecny lider biało-czerwonych Kamil Stoch, który ostatecznie sklasyfikowany został na szesnastej pozycji. W konkursie drużynowym najlepsi okazali się reprezentanci Austrii w składzie: Wolfgang Loitzl, Thomas Morgenstern, Martin Koch i Gregor Schlierenzauer. Srebro zdobyła drużyna Norwegii, a brąz drużyna Finlandii. Na tegorocznych mistrzostwach w konkursie drużynowym faworytem wydają się, mimo słabszej formy, Austriacy. O pozostałe miejsca na podium powalczą Słoweńcy, Norwegowie, Niemcy oraz Japończycy.
Trener Polskiej reprezentacji Łukasz Kruczek na mistrzostwa w Vikersund powołał piątkę zawodników: Kamila Stocha , Piotra Żyłę, Krzysztofa Miętusa i Macieja Kota . Ostatnim skoczkiem, który dołączy do naszej kadry na miejscu jest Stefan Hula , który zaliczył dobre występy w tegorocznym Pucharze Kontynentalnym. Polscy kibice liczą na bardzo dobrą postawę skoczka z Zębu, który może dokonać rzeczy, która nie udała się Małyszowi. Stoch ma bowiem bardzo dużą szansę na medal na mistrzostw świata w lotach. Pozostali Polscy skoczkowie, jeśli zaprezentują się na miarę swoich możliwości, powinni znaleźć się w finałowej dwudziestce zawodników.
Szymon SzarOficjalny trening na Vikersundbakken odbędzie się 23 lutego, a 24-25 rozegrane zostaną zawody indywidualne (po dwie serie dziennie), a na zakończenie - w niedzielę - konkurs drużynowy.
Wasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.