Steven Gerrard
Fot. Fot. AFP Photo
Liverpool zremisował w drugim półfinałowym meczu Carling Cup z Manchesterem City 2:2 (1:1), pewnie awansując do finału tych rozgrywek. A kibice zgromadzeni na Anfield Road obejrzeli bardzo ciekawy mecz dwóch czołowych drużyn Premier League.
Pierwszy mecz obu drużyn na boisku lidera Premier League zakończył się wygraną The Reds 1:0 po golu
Stevena Gerrarda
z rzutu karnego. Dla gospodarzy było to bardzo ważne spotkanie w kontekście występów w europejskich pucharach w następnym sezonie. W lidze bowiem Liverpool ma bowiem bardzo małe szanse na zajęcie miejsca gwarantującego grę w Europie.
O początku spotkanie toczyło się w bardzo szybkim tempie. Pierwsze minuty tego zdecydowanie należały dla gospodarzy. W 4. minucie po zbyt krótkim wybiciu piłki przez Kolarova nieźle strzelał
Enrique
. Na posterunku był jednak golkiper City. Chwile potem Hart znów był zmuszony do interwencji. Tym razem po strzale Johnsona. Mimo przewagi The Reds nie byli w stanie pokonać dobrze integrującego bramkarza gości. W kolejnych minutach goście mimo że nieco oddalili grę od własnego pola karnego, wciąż nie zagrozili poważnie bramce Reiny.
Pierwsza składna akcja Citizens i gol dla gości! Bramkę zdobył strzałem zza pola karnego
De Jong
po dokładnym podaniu od Davida Silvy i piłkarze Manciniego odrobili straty z pierwszego meczu. Liverpool w kolejnych akcjach znów uzyskał przewagę, ale nie potrafi złamać defensywy gości. Gospodarze doprowadzili jednak do wyrównania dziewięć minut później. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu rzut karny po zagraniu ręką Richardsa wykorzystał
Steven Gerrard
.
Druga połowe meczu oba zespoły rozpoczęły bardzo dynamicznie. Pierwsze akcje to napór gospodarzy, którzy szybko chcieli zdobyć gola. Najpierw w 53. minucie po groźnym dośrodkowaniu Gerrada, Hart wypiąstkował piłkę przed pole karne. Zaraz potem po raz kolejny w opalach był bramkarz gości. Kiedy to na strzał po centrze Adama zdecydował się Downing. Hart zdołał wybronić piłkę nogami. Kiedy wydawało się że bramka dla The Reds jest tylko kwestią czasu gola zdobyli The Citizens. Kolarov dośrodkował płasko z lewego skrzydła, do zupełnie niekrytego na polu karnym był
Edin Dzeko
. I napastnik gości z bliskiej odległości pokonał bramkarza Liverpoolu. Odpowiedź graczy z Anfield Road była niemal natychmiastowa. W 74. minucie gospodarze rozmontowali defensywę rywali kilkoma podaniami i gola wyrównującego mocnym uderzeniem z 10 metrów zdobył
Bellamy.
Mimo, że do końca meczu trwała zacięta walka. Jednak żadnej z drużyn nie udało się już odwrócić wyniku spotkania i to Liverpool awansował do finału Pucharu Ligi po raz jedenasty w historii. Finałowym przeciwnikiem The Reds w starciu na Wembley będzie Cardiff City, które w drugim półfinale po rzutach karnych wyeliminowało Crystal Palace.
Liverpool FC -Manchester City 2:2 (1:1)
Bramki: Gerrard (k.) 41', Bellamy 74' - De Jong 31', Dzeko 67'
Liverpool
: Reina, Glen Johnson, Skrtel,Agger, Enrique, Henderson
Adam, Downing, Gerrard, Bellamy, (88' Kelly), Kuyt (90 1' Carroll)
Man.City
: Hart, Richards, Savić (46' Aguero), Lescott, Kolarov
De Jong (78' Adam Johnson), Barry, Zabaleta, Silva, Nasri, Dzeko
Szymon Szar
Grad bramek na Anfield. Liverpool w finale Carling Cup !
Środa, 25 stycznia 2012 23:54Liverpool zremisował w drugim półfinałowym meczu Carling Cup z Manchesterem City 2:2 (1:1), pewnie awansując do finału tych rozgrywek. A kibice zgromadzeni na Anfield Road obejrzeli bardzo ciekawy mecz dwóch czołowych drużyn Premier League.
Pierwszy mecz obu drużyn na boisku lidera Premier League zakończył się wygraną The Reds 1:0 po golu Stevena Gerrarda z rzutu karnego. Dla gospodarzy było to bardzo ważne spotkanie w kontekście występów w europejskich pucharach w następnym sezonie. W lidze bowiem Liverpool ma bowiem bardzo małe szanse na zajęcie miejsca gwarantującego grę w Europie.
O początku spotkanie toczyło się w bardzo szybkim tempie. Pierwsze minuty tego zdecydowanie należały dla gospodarzy. W 4. minucie po zbyt krótkim wybiciu piłki przez Kolarova nieźle strzelał Enrique . Na posterunku był jednak golkiper City. Chwile potem Hart znów był zmuszony do interwencji. Tym razem po strzale Johnsona. Mimo przewagi The Reds nie byli w stanie pokonać dobrze integrującego bramkarza gości. W kolejnych minutach goście mimo że nieco oddalili grę od własnego pola karnego, wciąż nie zagrozili poważnie bramce Reiny.
Pierwsza składna akcja Citizens i gol dla gości! Bramkę zdobył strzałem zza pola karnego De Jong po dokładnym podaniu od Davida Silvy i piłkarze Manciniego odrobili straty z pierwszego meczu. Liverpool w kolejnych akcjach znów uzyskał przewagę, ale nie potrafi złamać defensywy gości. Gospodarze doprowadzili jednak do wyrównania dziewięć minut później. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu rzut karny po zagraniu ręką Richardsa wykorzystał Steven Gerrard .
Druga połowe meczu oba zespoły rozpoczęły bardzo dynamicznie. Pierwsze akcje to napór gospodarzy, którzy szybko chcieli zdobyć gola. Najpierw w 53. minucie po groźnym dośrodkowaniu Gerrada, Hart wypiąstkował piłkę przed pole karne. Zaraz potem po raz kolejny w opalach był bramkarz gości. Kiedy to na strzał po centrze Adama zdecydował się Downing. Hart zdołał wybronić piłkę nogami. Kiedy wydawało się że bramka dla The Reds jest tylko kwestią czasu gola zdobyli The Citizens. Kolarov dośrodkował płasko z lewego skrzydła, do zupełnie niekrytego na polu karnym był Edin Dzeko . I napastnik gości z bliskiej odległości pokonał bramkarza Liverpoolu. Odpowiedź graczy z Anfield Road była niemal natychmiastowa. W 74. minucie gospodarze rozmontowali defensywę rywali kilkoma podaniami i gola wyrównującego mocnym uderzeniem z 10 metrów zdobył Bellamy.
Mimo, że do końca meczu trwała zacięta walka. Jednak żadnej z drużyn nie udało się już odwrócić wyniku spotkania i to Liverpool awansował do finału Pucharu Ligi po raz jedenasty w historii. Finałowym przeciwnikiem The Reds w starciu na Wembley będzie Cardiff City, które w drugim półfinale po rzutach karnych wyeliminowało Crystal Palace.
Liverpool FC -Manchester City 2:2 (1:1)
Bramki: Gerrard (k.) 41', Bellamy 74' - De Jong 31', Dzeko 67'
Liverpool : Reina, Glen Johnson, Skrtel,Agger, Enrique, Henderson
Adam, Downing, Gerrard, Bellamy, (88' Kelly), Kuyt (90 1' Carroll)
Man.City : Hart, Richards, Savić (46' Aguero), Lescott, Kolarov
De Jong (78' Adam Johnson), Barry, Zabaleta, Silva, Nasri, Dzeko Szymon Szar
Wasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.