Wtorek, 22 maja 2012 | Imieniny: Emila, Neleny i Romy
Leisure Leagues wydarzenia A A A

6. kolejka Leisure League

Piątek, 10 czerwca 2011 11:39

W szóstej kolejce niedzielnej ligi szóstek w Worcester tylko jeden polski zespół rywalizował w meczu o punkty. Spotkania United PL oraz Ball Busters zostały anulowane z powodu bardzo nieprzyjemnego urazu jednego z graczy Melissy, przeciwników United PL.

Na drugoligowym froncie w meczu kolejki niepokonani dotychczas Pendas FC podejmowali naszych rodaków z Easy Team. Polacy rozegrali bardzo dobry pojedynek i wysoko pokonali rywali. Dwie z czterech bramek jakie zdobyli strzelił Adam Koza, który po raz kolejny został wybrany graczem meczu. W tej rundzie pierwszy raz graliśmy tzw. górne piłki.

Było wiele efektownych podań, przerzutów na skrzydła i strzałów z powietrza. Skorzystał na tym wspomniany wyżej Adam, który jedną ze swoich bramek zdobył uderzając spadającą piłkę pięknym wolejem z połowy boiska. Zespół Easy Team po tym wysokim zwycięstwie awansował na pierwsze miejsce, co daje Polakom bardzo dobrą pozycję wyjściową przed meczami rewanżowymi.

Pierwszoligowe United PL grało z Melissą, która poza uzyskanym walkowerem nie zdobyła jeszcze punktu w bieżącym sezonie. Do przerwy nasi prowadzili 2:0 i wszystko wskazywało na kolejną porażkę Anglików. Wtedy przeciwnicy szybko zdobyli trzy bramki, przy dwóch z tych trafień spory udział miał bramkarz Polaków. Najpierw wyrzucając piłkę powyżej swoich ramion dał karnego Melissie, którego oczywiście rywale zamienili na bramkę dającą remis, potem bezmyślnie kopnął futbolówkę przed swoje pole bramkowe a znajdujący się tam rywal skorzystał z tego prezentu. 

W ciągu paru minut wszystko się odwróciło na niekorzyść United PL. Polacy prawdopodobnie przegrali by ten pojedynek gdyby spotkanie zostało dokończone. W jednym ze starć o piłkę zawodnik Melissy nieprzyjemnie złamał kość piszczelową i z wielkim bólem padł na murawę. Sędzia natychmiast przerwał mecz i wezwał pogotowie. Po paru minutach przybyli lekarze zabezpieczyli kontuzjowanego i zabrali go o szpitala. Spotkanie nie zostało dokończone, nie rozegrano również następnego pojedynku Ball Busters z 1860 Worcester. Ostatecznie sędzia pozwolił rozegrać ten ostatni mecz naszej drużynie ale jedynie towarzysko. BBusters pokonali swoich rywali 7:0.

Te dwa spotkania Polaków nie zostaną powtórzone. Organizatorzy postanowili, że mecze rewanżowe pomiędzy wspomnianymi ekipami będą grane o podwójną stawkę. Jeżeli więc nasi wygrają to do swojego dorobku punktowego dopiszą sobie nie po dwa a po cztery oczka.

Mariusz Gier

Na zdjęciu: Zespół Ballbusters

Foto: Paweł Pikor


Podziel się na:
  • facebook
  • blip
  • twitter
  • sledzik
  • wykop

Wasze komentarze

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Temat numeru 426, 18 maja 2012 Dogaszanie Ogniska

Pogłoski o sprzedaży Ogniska Polskiego krążyły co najmniej od kilku lat. Wówczas oburzenie mieszało się z niemocą. Teraz, gdy groźba sprzedaży nieruchomości w samym sercu Londynu niebezpiecznie się przybliżyła, zaroiło się od mniej i bardziej