Wtorek, 22 maja 2012 | Imieniny: Emila, Neleny i Romy
Leisure Leagues wydarzenia A A A

Co to jest Leisure League?

Czwartek, 02 czerwca 2011 10:21

Leisure League zrzesza ponad tysiąc drużyn w ponad stu ligach całej Wielkiej Brytanii. Co roku organizowany jest turniej, w którym poza zgłoszonymi dowolnymi drużynami nie grającymi regularnie w leisure leagues występują zwycięscy każdej dywizji, oraz drużyny z drugich miejsc.

Zwycięscy ubiegłorocznego krajowych zawodów, które odbyły się w Canock awansowali do turnieju międzynarodowego, rozgrywanego w te wakacje w naszym pięknym Krakowie. Niedzielna liga Worcester, w której występują trzy polskie ekipy podzielona jest na dwie grupy, mocniejszą, która co sezon walczy o udział w wyżej wymienionym krajowym turnieju oraz słabszą, z której dwa pierwsze zespoły premiowane są awansem.

Zespoły przystępujące do każdego meczu liczą po pięciu graczy w polu oraz bramkarza. Spotkania trwają dwa razy po piętnaście minut i rozpoczynają się w każdą niedzielę o godzinie szesnastej. Za zwycięstwo przyznawane są dwa oczka natomiast za remis obie strony otrzymują po jednym punkcie, w każdym pojedynku wybierany jest również najlepszy zawodnik. Bramkarz może wprowadzać piłkę do gry tylko rękami i nie może jej wyrzucię powyżej swoich ramion.

Jeszcze do niedawna w naszej lidze istniał przepis zabraniający gry tzw. górnymi piłkami. Znaczyło to, że futbolówka nie mogła być rozgrywana powyżej głowy najwyższego gracza na boisku. Od ostatniej niedzieli organizatorzy postanowili to zmienić, aby gra stała się bardziej ciekawsza i przyjemniejsza dla samych zawodników. Teraz jedynie bramkarze muszą się kontrolować by nie wprowadzać do gry piłki zbyt wysoko, natomiast gracze z pola mogą podawać futbolówkę ponad swoimi głowami co czasami wygląda bardzo efektownie.

Jeżeli chodzi o rozmiary boiska, to jest ono typowo dostosowane do gry drużyn liczących pięciu lub sześciu graczy. Wydzielone jest pole karne, w którym może znajdować się jedynie bramkarz, który w czasie meczu nie może go opuszczać, a gracze z pola nie mogą w nie wbiegać.

Polskie mecze w piątej kolejce niedzielnej ligi w Worcester.

W ostaniej rundzie jedynie zespół United PL walczył o ligowe punkty. Polacy nie sprostali jednak wymaganiom bardzo solidnego przeciwnika i przegrali w stosunku 1:4. Nasza ekipa w dotychczasowym spotkaniach wygrała tylko jedno spotkanie (z 1860 Worcester w poprzedniej rundzie) i plasuje się dopiero na piątym miejscu w tabeli, tracąc do liderów już aż sześc oczek. Wszyscy trzymamy kciuki za United PL już w najbliżą niedzielę, kiedy to zmierzą się z najsłąbsza obecnie drużyną, Melissą Centurions.

Po dwa punkty dopisały sobie inne polskie zespoły, które skorzystały na tym, że nie miały ligowego przeciwnika i rozegrały między sobą spotkanie towarzyskie. Górą w tym pojedynku byli gracze pierwszoligowego zespołu Ball Busters, pokonując swoich kolegów 6:3. Drużyna Easy Team występująca w drugiej lidze zajmuje razem z dwiema innymi ekipami pierwsze miejsce, z ośmioma punktami na swoim koncie.

Polacy są wciąż zaliczani do skromnego grona zespołów, które będą walczyć o awans. Ball Busters wciąż musi gonić niezwykle mocnych w tym sezonie Albańczyków z FC Partizani, którzy wygrywają mecz za meczem. Polacy tracą do nich dwa oczka ponieważ w bezpośrednim pojedynku okazali się słabsi i przegrali 1:3, było to w pierwszej kolejce aktualnych rozgrywek.

Aktualne tabele, terminarz oraz klasyfikacja ‘gracz meczu’ dostępne są na stronie ligi pod adresem: http://www.leisureleagues.net/uk/england/worcestershire/worcester-sunday.aspx. Zapraszamy również do odwiedzania serwisu Ball Busters, w którym znajdziecie zapowiedzi oraz relacje z naszych zmagań w niedzielnej lidze; http://ballbusters.futbolowo.pl/index.php 

Mariusz Gier

foto: Easy Team; Mariusz Gier 


Podziel się na:
  • facebook
  • blip
  • twitter
  • sledzik
  • wykop

Wasze komentarze

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Temat numeru 426, 18 maja 2012 Dogaszanie Ogniska

Pogłoski o sprzedaży Ogniska Polskiego krążyły co najmniej od kilku lat. Wówczas oburzenie mieszało się z niemocą. Teraz, gdy groźba sprzedaży nieruchomości w samym sercu Londynu niebezpiecznie się przybliżyła, zaroiło się od mniej i bardziej